Przeglądaj filmy według gatunku
GARUNKI:
Wyników: 12588 (Strona 30 z 500)

Catrin jest początkującą scenarzystką i właśnie zdobyła swoją wymarzoną posadę. W słynnej wytwórni filmowej trwają prace nad ogromnym i niezwykle ważnym projektem – produkcją, która podniesie obywateli na duchu. Szybko okazuje się jednak, że jej jedyna rola to wymyślanie "gadki szmatki", czyli... kobiecych dialogów. A na dodatek na planie wszystko kręci się wokół podstarzałego aktora z rozbuchanym ego, zarozumiałego reżysera, zwariowanej agentki i... przystojnego scenarzysty, który nie wierzy, że jakakolwiek kobieta może być lepsza od niego. Catrin postanawia udowodnić mu, jak bardzo się myli. I wkrótce oboje przekonują się, że to życie pisze najciekawsze scenariusze!

Sudan, 1883 r. Wizjoner Mahdi , fanatyczny mahometanin, ogłasza wojnę z niewiernymi. Chce bowiem, by cały islamski świat uznał jego nauki. Przeciw niemu rusza 10-tysięczna armia egipska. Żołnierze ponoszą klęskę. Wyposażeni w zdobyczną broń mahdyści zaczynają zagrażać stolicy - Chartumowi. Na wieść o porażce Hicksa brytyjski premier William Gladstone wysyła do Sudanu generała. Ma on wyprowadzić z Chartumu ludność cywilną, by uniknąć rozlewu krwi. Wraz z Gordonem wyrusza jego nowy zastępca, płk J.D.H. Stewart Egipcjanie, którzy zawdzięczają Gordonowi zniesienie niewolnictwa, z radością witają przybyłych. Tymczasem Mahdi nie zgadza się na wypuszczenie mieszkańców z Chartumu. Zamierza bowiem złożyć miasto i znajdujących się w nim ludzi w ofierze Mahometowi. W tej sytuacji Gordon otrzymuje rozkaz powrotu do Londynu. Jednak generał nie zamierza ustąpić. Zamiast niego do Anglii udaje się Stewart, by przekonać rząd o niebezpieczeństwie. Ostatecznie Gladstone zgadza się wysłać pomoc.

Rozbite oddziały japońskie na jednej z wysp archipelagu filipińskiego cofają się przed Amerykanami. Tamura po wyjściu ze szpitala błąka się szukając swego oddziału.W końcu dołącza do niedobitków Japońskiej armii próbujących ewakuować się z wyspy. Wycieńczeni z głodu, strachu i zmęczenia stopniowo ulegają coraz to większemu odczłowieczeniu (dochodzi nawet do kanibalizmu) . Idealistyczne spojrzenie na wojnę, w konfrontacji z realiami prawdziwego konfliktu, zostaje zmieszane z błotem.
